Ceną jaką płacimy za rozwój cywilizacji jest kontakt z coraz większą liczbą związków chemicznych, które nas otaczają. Okazuje się, że w produktach codziennego użytku wykonanych z tworzyw sztucznych, a także w środkach higieny osobistej i lekach znajdują się substancje o działaniu naśladującym naturalne hormony. Kiedy trafiają do środowiska stwarzają duże zagrożenie dla organizmów wodnych. Czy są niebezpieczne dla ludzi? Jak wpływają na płodność? Jak możemy ograniczyć swój kontakt z nimi? Odpowiedź na te i podobne pytania będzie treścią proponowanego wykładu.






























